Manicure - Miętowy pastel z niebieską iskierką.
Mam niewielką kolekcję lakierów do paznokci. Zastanawiałam się jak mogę ją pokazać. Wymyśliłam więc, że pokażę je, wykonując manicure, przy użyciu jednego lub kilku lakierów.
Zacznę więc od manicure, który nazwałam:
Miętowy pastel z niebieską iskierką :)
Do wykonania tego manicuru użyłam czterech produktów. Trzech lakierów oraz naklejek na paznokcie.
Zacznę od tego, że moim sposobem na trwały manicure a przede wszystkim na nie łamiące się paznokcie jest manicure hybrydowy. Jest to moja baza, którą wymieniam co dwa lub trzy tygodnie. Rzadko się zdaża, że zdejmuję hybrydę. Lubię nosić dłuższe paznokcie a przez moją pracę, w której paznokcie bardzo mi się niszczą, nie jest możliwe ich zapuszczenie i utrzymanie. Tak więc nie używam żadnych lakierów bazowych pod lakiery kolorowe a kolor hybrydy noszę bladoróżowy aby wydobyć lepszą intensywność koloru lakierów. Czasem kolorem bazowym hybrydy jest biały, na którym doskonale wyglądają kolory neonowe i pastelowe.
Kolorem bazowym pod tym manicure jest bladoróżowa hybryda.
Pierwszym krokiem było odtłuszczenie płytki z hybrydą produktem, którego używam do odtłuszczenia naturalnej płytki paznokcia przed nałożeniem hybrydy a także przed nałożeniem lakieru na hybrydę. Myślę, że dzięki temu lakier lepiej się trzyma i nie będzie pod nim żadnych pęcherzyków. Do takiego odtłuszczenia używam The Edge Nails -Nail Fresh Cleanser and Dehydrator.
Gdy paznokcie wyschły, nałożyłam pierszą warstwę lakieru:
MeMeMe 96 Pensive - kolor miętowy (pastelowy)
Lakier ten otrzymałam w jednym z Glossyboxów, o którym możecie poczytać - glossybox uk vs brichbox uk czyli porównianie pudełek kosmetycznych.
Pierwszą warstwę nałożyłam nie grubo, ponieważ zależało mi na równym rozprowadzeniu go przy linii skórek. Tak więc, żeby się nie rozlał, nie mogłam nałożyć na pędzel dużej ilości produktu. Tego lakieru użyłam pierwszy raz i już w pierwszych minutach stwierdziłam, że jest on bardzo gęsty i szybko schnący. Zatem trzeba się spieszyć z nakładaniem i robić to na tyle dokładnie, żeby nie smarować pędzlem po paznokciu zbyt wiele razy. W takim wypadku robią sie grudki i smugi. Ułatwieniem jest duży, szeroki pędzel. Jeśli więc zrobimy to w miarę sprawnie, to takim pędzlem dwoma ruchami pomalujemy całego paznokcia.
Lakier MeMeMe, ze względu na gęstość i fakt, że bardzo szybko schnie, będzie idealnie nadawał sie do wzornictwa.
Pierwszy paznokcieć zmywałam zmywaczem dwa razy, zanim "nauczyłam się" posługiwać tym lakierem i tym pędzlem.
Kolejną warstwę tego lakieru nałożyłam tylko na trzech paznokciach. Tu użyłam podobnej ilości produktu. Nie za dużo, ale też nie "suchy pędzel". Takie lakiery trzeba wyczuć. Mi się to udało po kilku próbach :)
Na pozostałe paznokcie - serdeczny i wskazujący, jako drugą warstwę, nałożyłam lakier lekko barwiony na niebiesko z drobinkami hologramowymi.
Kleancolor Nail Lacquer 233 Chunky Holo Teal
Dzięki temu nadajemy tym paznokciom niebieski kolor i efekt hologramowych iskierek. Ten lakier jest raczej normalny, to znaczy schnie ok 3-5 minut (choć nigdy nie potrafię o końca określić ile dokładnie), pędzelek ma również standardowej wielkości ale wygodnie się go nakłada, bo jest odpowiednio gęsty.
Na obie te warstwy, zanim do końca wyschły, przykleiłam naklejki na paznokcie. Jedną na palec serdeczny a drugą na kciuk. Naklejki nałożyłam przy pomocy pensety, w bardzo delikatny sposób, żeby nie naruszyć lakieru.
Naklejki są bardzo fajnym rozwiązaniem, jeśli nie mamy talentu do wzornictwa pędzelkami i akrylowymi farbkami lub lakierami. Mi osobiście pasuje nakładanie naklejek, gdyż jest to szybki i łatwy sposób. Zwłaszcza na własnych palcach jest to duże ułatwienie. Na Ebayu czy Allegro a nawet w zwykłych sklepach i drogeriach można takie naklejki dostać. Do wyboru wiele różnych wzorów i kolorów. Jedynym minusem jaki zauważyłam jest szybkie brudzenie się takich naklejek, zwłaszcza jeśli są to naklejki 3D czyli wypukłe. Trzeba wtedy nałożyć więcej warstwy nawierzchniowej-wykończeniowej, co tez nie zawsze zapobiega dostaniu sie brudu pomiędzy maleńkie szczeliny naklejek.
Na sam koniec nakładam grubszą warstwę lakieru nawierzchniowego. W tym przypadku użyłam szybko schnacego zwykłego lakieru bezbarwnego:
Rimmel 60 Secounds 740 Clear
Czas wykonania takiego manicuru zależy od wprawy i znajomości lakierów. Jeśli wiemy jaką lakier ma konsystencję i w jaki sposób go nakładać to pierwsza próba nałożenia na paznokieć będzie udana.
Po nalożeniu ostatniej warstwy lakieru, skórki na które dostał sie lakier, przeczyściłam patyczkiem do uszu nasączonym zmywaczem. Nadal zdaża mi sie pobrudzić skórki robiąc manicure na swoich paznokciach.
Jeśli chodzi o kolory tego manicure, to po jego wykonaniu stwierdziłam, że miętowy prawie w ogóle nie różni się od niebieskiego. Przykładem jest kilka moich zdjęć, na których nie widać różnicy. Przyglądając się bardzo dokładnie i przy odpowiednim świetle, dopiero można dopatrzeć się które paznokcie są niebieskie a które miętowe.
A Wam jak się podoba?







Na hybryde nakladasz zwykle lakiery? Czy tak.mozna? :)
OdpowiedzUsuńTak, robię tak już ponad rok. Szczerze mówiąc bywa różnie ale ogólnie nic się nie kruszy ani nie odpryskuje. Napiszę o tym w najbliższym czasie. Pozdrawiam
Usuń